Kryzysy emocjonalne i psychiczne ucznia oraz zachowania destrukcyjne

Tytułem wstępu

Emocje karmią nasza egzystencję, nadają intensywność i barwę przeżyciom, ale bywa, że przeszkadzają i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Emocje towarzyszą nam na każdym kroku.
Dotyczą one wszystkich, a w tym przypadku nauczycieli i uczniów.
Młodzi ludzie nie będą dopiero, a już są ludźmi, a więc odczuwają, przeżywają tak samo jak my – dorośli.

Emocje objawiają się

Wyrażanie emocji jest procesem subtelnym i złożonym. Ze smutkiem choroby nauczyciela, którego uczeń bardzo lubi, miesza się ulga i radość, ze nie będzie lekcji.
Gniew jest najbardziej intensywny i wymaga kontroli. Trwa od kilku minut do kilku godzin. Zmniejsza się wraz z adaptacją podmiotu lub zmianą sytuacji.
Jest reakcją na krzywdę, frustrację, na poczucie bycia atakowanym. Protest, odmowa. Jeśli mamy poczucie, że ktoś narusza naszą integralność, nas krzywdzi, to gniew jest usprawiedliwionym wyrazem tego co odczuwamy.
Wyrażanie złości jest niezbędne, ale dobrze je okazać w sposób adekwatny do sytuacji.
Ale bywa, że reakcje są mocno przesadzone, a wpływ jaki złość wywiera na nas i na drugą osobę negatywny.

  1. Agresja – wyrażam gniew z całą gwałtownością, werbalnie i gestami. Końcowym celem jest wywarcie wrażenia, przestraszenie i narzucenie swojego punktu widzenia(deprecjonowanie, atak, obwinianie, prowokacja)
  2. Unikanie – zachowuję dystans, unikam osoby, będącej źródłem emocji. Prawdziwa złość zamienia się w prawdziwą urazę i wcześniej czy później pojawi się na nowo, niosąc ryzyko gwałtownej konfrontacji, albo ulegając przeniesieniu, wyrażając się później w innej sytuacji.
  3. Uległość – umieszczam drugą osobę na pierwszym planie. Staram się bagatelizować problemy. W istocie nie biorę pod uwagę własnych potrzeb i przeżyć. Moja złość obraca się przeciwko mnie.

Analiza czynu prowadzi do zamiany reakcji emocjonalnej z agresywnej na unikanie( poczucie niesprawiedliwości jednak pozostaje).

Gniew jest jedną najbardziej niebezpiecznych emocji, ponieważ popycha do walki.

APEL: Dorośli powinni odczuwać i wyrażać złość w sposób adekwatny do okoliczności, z poszanowaniem siebie samego i drugiej osoby!!! Nie możemy, zwłaszcza my pedagodzy, zachowywać się w sposób niestosowny i wyrażać gniew niedojrzale wobec siebie i uczniów.
A zatem jeśli:

  • gdy się z kimś nie zgadzasz, podnosisz głos,
  • zamykasz brutalnie dyskusję, i np. wychodzisz,
  • lubisz zawsze mieć rację,
  • ranisz słowami innych gdy się denerwujesz,
  • masz trudności z pójściem na kompromis

Tzn., że pora zastanowić się nad konsekwencjami częstego złoszczenia się , co tak naprawdę się za tym kryje? Jakie zakłócenia wywołują w relacjach z innymi?

Wracając do młodych ludzi, musimy ich własnym przykładem, rozmowami, zachęcać do adekwatnych reakcji, budujących właściwe relacje z drugim człowiekiem. Ja np. mówię, aby dali szansę wypowiedzenia się tej drugiej osobie. Bardzo często bywa tak, że nasze przeżycia analizujemy poprzez zniekształcony obraz naszych subiektywnych podejść i doświadczenia życiowego.

Strach - emocja, którą wywołuje konkretna sytuacja

Ostrzega przed niebezpieczeństwem, pomaga przewidywać, co ma nastąpić. Objawy fizjologiczne: przyśpieszenie rytmu serca, oddechu, pocenie się bladość. Strach należy zwerbalizować, przeżyć. Próby racjonalizacji są niewskazane „Jak możesz się tak bać?”, „Nie płacz, ludzie patrzą na ciebie”.
Te nakazy są wytworem uwarunkowania społecznego i mogą sprawić, że całą energię skierujemy na maskowanie, zamiast na stawianie czoła sytuacji. W naszej kulturze strach jest źle odbierany. Np. rodzice mają skłonność do obchodzenia się szorstko z dziećmi, chcą mu pomóc dorosnąć, np. gaszą światło w pokoju. Dziecko staje przed dylematem wyrażać swoje obawy, lęki, narażając się na utratę szacunku, albo spróbować ukrywać w dalszym ciągu odczuwalny strach.
Rozmawianie z dzieckiem o jego strachu pomoże mu bardziej niż narzucanie norm, znaleźć sposób na stawianie czoła sytuacjom.

Smutek

Wyraża się w takich sytuacjach jak rozczarowanie, porażka, poczucie odrzucenia. Strata może być tymczasowa lub ostateczna. Czasami jest utratą pewnego statusu np. wykluczenia z grupy. Osoba taka może zamknąć się w sobie i widzieć tylko złe strony sytuacji, a to może prowadzić do depresji.

Radość

Pozytywna emocja, jej objawy nie wywierają złego wpływu na jednostkę i jej relacje z otoczeniem.
Czy nie jest to dla nas pedagogów cenne uwaga?
Ryzykiem względnym może być zmniejszenie czujności i działanie impulsywne, bez zważania na konsekwencje podejmowanych decyzji, czy wypowiadanych słów.
Widzą tylko pozytywny aspekt, pozbawiając krytycyzmu.

Opracowanie: Bogumiła Michalczyk
Prawa autorskie zastrzeżone