Jak integrować uczniów?

Dyskusja z uczniami

Przede wszystkim można zintegrować tylko takie osoby, które faktycznie tego pragną. A zatem należy spowodować, aby wszyscy się zdeklarowali, że chcą, aby ich klasa była zintegrowana. Warto poprowadzić dyskusję, zakładając wypracowanie wspólnej potrzeby zintegrowania wszystkich. Baza argumentów: Dlaczego tak bardzo pielęgnujemy urazy, uprzedzenia i skupiamy się na tym co dzieli? Jakże chętnie i często dostrzegamy i skupiamy się na tym co… dzieli, na tym na czym nie chcielibyśmy aby skupiano się u nas, ale u innych wychwytujemy to sprawnie! Dlaczego nie cieszymy się sobą wzajemnie, każdą chwilą, każdym dniem.

1. Różnice między ludźmi powinny być pretekstem do zaciekawienia innością, pomocy, wsparcia, itp.
Pamiętając o sobie, powinniśmy pracować nad tym, aby uwzględniać potrzeby innych, jednocześnie dać im szansę na wykorzystanie swoich możliwości i współpracę . Każdy człowiek ma przecież prawo do swojego miejsca na ziemi, a jednym z takich miejsc jest klasa, gimnazjum. Szanować zatem należy potrzeby swoje, ale i innych.

2. Cechy niezintegrowanego zespołu Zespół jest efektywny, gdy jest dobrze zintegrowany.
Nawiązanie więzi nie przychodzi jednak wszystkim uczniom łatwo, a codzienne warunki nauki (napięty program nauczania, rywalizacja, antagonizmy w klasie) mogą utrudniać rozwijanie kontaktów interpersonalnych.
Charakterystyczne są następujące cechy:

  • brak serdeczności i koleżeństwa między rówieśnikami,
  • brak wzajemnego szacunku,
  • zwracanie się do siebie po nazwisku,
  • brak współpracy i dobrej organizacji,
  • wyraźne izolowanie się niektórych uczniów,
  • pojawianie się „niezdrowej” rywalizacji,
  • brak wzajemnej akceptacji,
  • przejawy agresji słownej,
  • wyłonienie się grupy uczniów o skłonnościach przywódczych.

3. W grupie uczniów są zwykle tacy, którzy mają większe od innych możliwości kierowania zachowaniem swoich kolegów.
W zbiorowości szkolnej dosyć łatwo kreują się role przywództwa i związany z tym wpływ na innych. Pojawia się problem akceptowania świata wartości, problem rywalizacji. Ci, którzy wywierają taki wpływ, bywają nazywani nieformalnymi przywódcami zespołu. W klasie może być jeden uznany przywódca, kilka osób tworzących swoistą elitę, a nawet kilku konkurencyjnych przywódców.
Zadaniem wychowawcy jest stworzyć taki zespół klasowy, w którym każdy uczeń będzie miał swoje miejsce, prawo swobodnego wypowiadania się – zajmując stanowisko w różnych sprawach według własnego uznania. Wychowawca musi mieć koncepcję dotyczącą tego jak ma wyglądać i funkcjonować zespół, którego sam jest uczestnikiem. Musi mieć pewne wyobrażenia na temat relacji łączących jego uczniów, jego klasę z innymi nauczycielami. Wychowawca przyjmuje świadomie założenia dotyczące kierunku swego oddziaływania na klasę, stylu pracy, kształtowania się relacji w zespole. Podejmuje ważną dla siebie decyzję dotyczącą tego, na ile udostępni im siebie, swoje doświadczenia życiowe, dopuści do przekroczenia progu swej prywatności. Z punktu widzenia uczniowskiego klasa zintegrowana, to przede wszystkim możliwość decydowania o jej kształcie i wpływania na jej funkcjonowanie.
Każdy zespół uczniów tworzących klasę jest inny nie tylko dlatego, że odmienne osoby (indywidualności) składają się na niego, ale także dlatego, iż w powiązaniu z osobowością wychowawcy, tworzą się specyficzne wzory interakcji między pojedynczymi osobami wśród uczniów oraz między uczniami i nauczycielem. Styl pracy wychowawcy jest nierozerwalnie związany z tym, jaką jest on osobą, a nie jedynie z tym jakim wychowawcą chce lub nie chce być. Podobnie jest w wypadku uczniów. Styl ich zachowania wobec koleżanek, kolegów i dorosłych, w tym także wychowawcy, jest również związany z tym jakimi są osobami.

4. Kontrakt
Zanim zaczniemy integrować klasę, wykorzystując różnorodne gry i zabawy dobrze jest zawrzeć umowę dotyczącą obowiązujących reguł życia w klasie, czyli tzw. „kontrakt”, pod którym wszyscy się podpisują. Poniżej przykład kontraktu klasowego:

Kontrakt klasowy uczeń-uczeń
Nie mówimy do siebie po nazwisku.
Nie stosujemy przemocy.
Pomagamy sobie w kłopotach.
Jesteśmy dla siebie otwarci i szczerzy.
Nie bierzemy cudzych rzeczy bez pozwolenia.
Nie obgadujemy się.
Informujemy dorosłych o przypadkach agresji.
Staramy się pomóc osobie skrzywdzonej.
Dbamy o dobre imię klasy.
Szanujemy się wzajemnie.

Po spisaniu i podpisaniu kontraktu ustalamy sankcje, czyli: „Co się stanie, jeśli naruszysz zasady zawarte w katalogu?” (sankcje muszą być zgodne ze statutem szkoły). W tym miejscu użyteczny może być – Regulamin kar i nagród.

5. Najważniejsze rady dla wychowawców, którym zależy na pracy ze zintegrowaną klasą
Jeżeli chcesz by twoja klasa była zintegrowanym zespołem:

  • staraj się jak najlepiej poznać swoich uczniów,
  • nie zapominaj o rodzicach swoich wychowanków i zaproś ich do współpracy
  • pracuj w atmosferze akceptacji i zaufania
  • zadbaj o wypracowanie norm i zasad bycia razem, a potem czuwaj nad ich przestrzeganiem
  • jeżeli dopadną cię wątpliwości, przypomnij sobie jakie korzyści płyną z procesu integracji
  • nie odkrywaj rzeczy odkrytych – istnieje dużo literatury, która może okazać się pomocna w rozwiązywaniu wielu trudności, na jakie napotykasz się w swojej pracy wychowawczej
  • dbaj o dobrą komunikację w klasie,
  • pamiętaj, że to ty modelujesz zachowanie,
  • organizuj nietypowe zajęcia.

6. Korzyści z integracji

  • Od tego jak współpracują wychowankowie zależy atmosfera w klasie. Z klasą niezintegrowaną trudno pracować, zarówno pod względem dydaktycznym jak i wychowawczym. W dobrej bezpiecznej atmosferze łatwiej zobaczyć sens swojej pracy.
  • Klasa zżyta ze sobą chętnie podejmuje się realizacji nowych, coraz trudniejszych zadań. W trakcie pracy z nimi bezpiecznie można wyrażać własne opinie, bez lęku o brak akceptacji i odrzucenie.
  • Scalaniu klasy towarzyszy konieczność otwartej komunikacji, a ta często doprowadza do pojawienia się konfliktów. Uczenie się rozwiązywania ich, choćby w trosce o innych kolegów w klasie, to kolejny powód, dla którego warto próbować integrowania uczniów.
  • W zespole, w którym uczniowie otwarcie się ze sobą komunikują, znają i przestrzegają normy obowiązujące na co dzień, łatwiej zapobiec agresji i innym trudnym zachowaniom. Klasę tworzą uczniowie – wychowawca ma ich przygotować do dalszego życia, a dobre doświadczenia w klasie, to dobre rokowania na przyszłość.

7. Sposoby na integrację

  • Wspólna wyprawa.
    Nic tak dobrze nie cementuje zespołu, jak przeżycie jakiejś przygody. Nie musi to być tradycyjna wycieczka, można wybrać się na znacznie tańszy biwak albo rajd, a nawet na wycieczkę za miasto, połączoną z ogniskiem czy piknikiem. Sprawdza się nawet wyjście do kina czy teatru, a jeszcze lepiej np. na lody. Idealnie, jeśli taka wyprawa będzie połączona ze wspólnym wykonywaniem jakiegoś zadania, choćby przygotowywaniem posiłku. Wszystko zależy od inwencji, wieku uczniów i typu klasy, wymaga również od nauczyciela sporego zaangażowania, ale trud się opłaca.
  • Wyszukiwanie okazji, żeby klasa mogła coś robić razem. Organizowanie np. dnia chłopaka, dyskoteki, dekoracji sali i wszelkich imprez powinni być zaangażowani wszyscy uczniowie. Po pierwszych obserwacjach nauczyciel na pewno potrafi wyłuskać uczniów, którzy są dobrymi organizatorami, mają zdolności przywódcze, logistyczne, są dokładni i skrupulatni, mają poczucie humoru, zdolności artystyczne, sportowe itd. Warto rozdzielać zadania wg zdolności. Dobrze jest też zawczasu zadać sobie trochę trudu, żeby dać szansę wykazania się zarówno uczniowi niezbyt lubianemu w klasie, największemu zawadiace i błaznowi klasowemu, jak i „szarym myszkom”, które same na pewno się do niczego nie zgłoszą.
  • Dobrym sposobem na integrację jest prowadzenie kroniki klasowej. Niekoniecznie tradycyjnej, papierowej księgi, do której wkleja się zdjęcia i kaligrafuje opisy wydarzeń. W dobie komputerów dobrze sprawdza się jej wersja elektroniczna, gdzie można zamieszczać dowolnej długości opisy sytuacji, zdjęcia, rysunki, filmiki, komentarze. Mogą się w niej znaleźć także (oczywiście w porozumieniu z innymi nauczycielami) skany prac plastycznych uczniów, najciekawszych wypracowań itp. Można redagować klasową gazetkę, a także prowadzić stronę internetową czy bloga. Najlepiej, jeśli redagowaniem dowolnej formy „kroniki” uczniowie będą się zajmowali na zmianę, tak, żeby do końca roku nie było osoby, która nie dołożyłaby do niej własnego wkładu.
  • Dostrzeganie talentów.
    Jeśli wychowawca potrafi odszukać coś dobrego, wyjątkowego w każdym uczniu, a także sprawić, by ten poczuł się za to doceniony, jego podopieczni mają ogromne szanse wygrać konkurs na najbardziej zgraną klasę w szkole. Najłatwiej chwalić za postępy w nauce, ale wtedy pochwały dostaną tylko najzdolniejsi, którzy i tak zbierają profity w postaci ocen. U innych warto szukać talentów gdzieś indziej, a temu sprzyjają sytuacje pozalekcyjne. Nie ma przecież osoby, która byłaby słaba we wszystkim.

8. Gry i zabawy integracyjne
Jest ich dużo, na pewno każdy z nauczycieli zna przynajmniej kilka. Uczniowie na ogół chętnie w nich uczestniczą, dobrze się bawią, a współdziałając stają się coraz lepszym zespołem. Bardzo wyraźny jest w nich element zabawowy, atmosfera relaksu i rozluźnienia. Niosą radość, zadowolenie ze wspólnego odkrywania i przeżywania pewnych treści, stymulują radosne i twórcze poznanie siebie nawzajem, wzbogacają wzajemne kontakty, pomagają w odkrywaniu radości bycia z sobą i w tworzeniu pogodnej atmosfery. Oto kilka przykładowych gier, nieco mniej znanych:

  • Lubię cię… – każdy z uczniów pisze na kartce swoje imię i nazwisko, po czym zagina kartkę tak, żeby widoczny był napis, i podaje ją do tyłu (jeśli uczniowie siedzą w kręgu – sąsiadowi z prawej). Każdy jest zobowiązany napisać pod nazwiskiem danej osoby coś miłego o niej (1 zdanie), potem zagiąć zapisany fragment tak, by u góry było nazwisko, ale nie było widać, co ktoś napisał. Kolejna osoba pisze następne zdanie i zagina kartkę w ten sposób, że stopniowo powstaje harmonijka. Nauczyciel powinien wcześniej wypróbować sposoby zaginania kartki i dobrze wyjaśnić uczniom zasady, podkreślając, że można pisać o kimś wyłącznie dobre rzeczy. Na koniec każdy z uczniów dostaje kartkę ze swoim nazwiskiem i może przeczytać rodzaj listu do siebie. Jeśli istnieją obawy, że uczniowie mogą pisać również zdania obraźliwe, nauczyciel powinien skontrolować listy przed oddaniem ich uczniom.
  • Zgadnij, o kim mówię – zabawę zaczyna nauczyciel, opisując jedną z obecnych osób: jej dobre cechy, zachowanie, zdolności, wygląd (znów akceptujemy wyłącznie sympatyczne opisy). Uczniowie powinni zgadnąć, o kim mówi. Kto zgadnie, opowiada o następnej osobie. Zabawę warto prowadzić do momentu, kiedy wszystkie osoby zostaną „opisane”.
  • Przygotowuje się o jedno krzesło mniej, niż liczba uczestników zabawy i układa się je w koło. Każdy siedzi na swoim krześle. Jedna osoba, która pozostała bez krzesła staje na środku i wywołuje niektórych uczestników zabawy do spaceru wokół krzeseł pytając np. „Kto wypił dzisiaj na śniadanie mleko?” Wtedy z krzeseł podnoszą się te osoby i razem z wywołującym spacerują w kółku przed krzesłami. Na komendę wywołującego: „koniec spaceru” każdy biegnie do wolnego krzesła. Ta osoba, która pozostała bez krzesła jest teraz osobą wywołującą. Zabawa bardzo prosta, ale wywołuje wielkie ożywienie i śmiech. Sprzyja również poznawaniu się.
  • Jeden uczestnik wychodzi na chwilę z pomieszczenia. Pozostali porozumiewają się i wybierają do odgadnięcia np. jakiś przedmiot, pojęcie, postać. Uczestnik wraca – jego zadaniem jest odgadnięcie co wybrali pozostali. W tym celu może zadawać pytania, ale tylko takie, na które można odpowiedzieć: „tak” lub „nie”.
  • Wszystkich uczestników dzielimy np. na dwie grupy (można również poprowadzić zabawę bez podziału na grupy). Prowadzący wybiera dowolną osobę z jednej grupy i pokazuje jej zapisane na kartce hasło (może to być np. tytuł filmu, przysłowie, powiedzenie, nazwa czegoś). Osoba ta zwraca się w kierunku uczestników zabawy i bez słów próbuje przedstawić hasło z kartki. Odgadują wszyscy. Która grupa odgadnie jako pierwsza, ta typuje osobę do przedstawiania następnego hasła oraz w nagrodę otrzymuje punkt. Wygrywa ta grupa która zebrała najwięcej punktów. Prowadzący powinien mieć przygotowaną nagrodę pocieszenia dla grupy, która przegrała. Zamiast pantomimy, hasła można rysować (również nie używając słów). Zabawa ćwiczy spostrzegawczość, zdolność kojarzenia, pamięć. Wywołuje wiele radości. -Prowadzący rozpoczyna zdanie, a kolejna osoba kończy je: „Gdybym mógł pojechać tam gdzie zechcę, wybrałbym…; Chciałbym, żeby…; Jest mi smutno, kiedy…; Najważniejsza cecha przyjaciela to…; Dwa słowa opisujące mnie to…”
  • Uczestnicy otrzymują od prowadzącego czyste kartki papieru formatu A4. Mają za zadanie narysować kredkami własną drogę życia. Następnie każdy uczestnik krótko ją prezentuje.
  • Klasę dzielimy na grupy 4-5 osobowe. Każda grupa otrzymuje duży czysty arkusz, na którym ma narysować autoportret swojej grupy. Następnie grupy prezentują portrety, a prowadzący przedstawia własne spostrzeżenia.
  • Uczniowie dobierają się w pary. Mają za zadanie w ciągu 10 minut rozmowy zdobyć jak największą ilość informacji o rówieśniku nie zapisując ich. Po tym czasie każdy uczestnik kolejno przedstawia i opowiada o koledze/koleżance.

9. Dzieci dobierają się parami.
Pary znajdują się w dowolnym miejscu sali, tak aby miały wystarczająca ilość miejsca. Jedna osoba pokazuje wymyślone ruchy, a druga ją naśladuje tak jakby patrzyła w lustro, musi robić to samo. Następnie następuje zamiana w parach.

10. Każdy uczestnik uzupełnia na kartce następujące zdania: Jestem…, Lubię…, Nie lubię…, Szczególnie dobrze potrafię… i wkłada kartkę do koperty. Następnie wszyscy chodzą i zamieniają się wielokrotnie kopertami. Na znak lidera każdy czyta zdania i próbuje domyślić się kim jest ów „ja” i przekazuje kartkę właścicielowi. Jeśli popełni błąd kartka wraca do koperty.

W razie błędnego przyporządkowania następuje następna runda.

  • gra w karty,
  • podchody (na dworze, jak już się szarawo zacznie robić),
  • stare, dobre państwa i miasta, ale można samemu kategorie pododawać,
  • przebieranie dziewczyn za chłopaków i chłopaków za dziewczyn,
  • konkurs na jedzenie ciastek na czas,
  • sesja zdjęciowa,
  • dużo dobrej muzyki i spontaniczna potańcówka,
  • dorysowanka.
    Do tej zabawy potrzebne będą kartki z bloku i flamastry. Pierwszy uczestnik zabawy rysuje głowę dowolnej postaci u góry kartki i zgina ją tak, aby kolejny uczestnik nie widział tego rysunku. Pod zagięciem kolejna osoba rysuje dalszy fragment i też zgina kartkę. I tak po kolei, aż ostatni uczestnik skończy rysunek. W ten sposób powstają bardzo śmieszne postaci np. chłopiec ma tułów bociana, nogi żyrafy i do tego buty na obcasach. Albo coś takiego że pierwsza osoba pisze pytanie i zagina kartkę aby reszta go nie widziała druga osoba pisze odpowiedź nie znając pytania (taką odpowiedź jaka jej przyjdzie do głowy np. zielony albo pies cokolwiek) i też zagina kartkę (nie pokazując odpowiedzi innym. Trzecia osoba pisze pytanie zagina kartkę czwarta osoba pisze odpowiedź i tak dalej. A na koniec przeczytajcie co wam wyszło to będzie na pewno coś śmiesznego. Np. Twój ulubiony aktor Odpowiedź: Lubię kolor czarny).
  • Wyścig gazet.
    W tej grze wszyscy stają w rzędzie naprzeciwko ściany i dostają po dwa kawałki gazety, na których mogą stanąć, jedna noga na każdym. Na hasło „Start!” zawodnicy zaczynają poruszać się w kierunku ściany. jeśli ktoś jakąś częścią ciała dotknie podłogi, musi zaczynać od początku.
  • Kolorowe kąty.
    Przed rozpoczęciem zabawy powieś w każdym kącie pokoju balony w innym kolorze, każdy kąt to inny kolor. W czasie zabawy gra muzyka a wy chodzicie po pokoju w jej rytm. Gdy muzyka przestaje grać, wołasz np. „czerwony” i wszyscy musza pobiec do odpowiedniego miejsca.
  • Smaki.
    Na tacy przygotuj malutkie kawałeczki różnych produktów spożywczych (warzywa, owoce, ser, herbatniki, czekolada itp.) i przykryj wszystko ściereczką aby nie było nic widać. Każdy kolejno podchodzi, zakrywa oczy i dostaje jeden kęs do spróbowania. Uczestnicy zabawy muszą zgadnąć co jedzą.
Opracowanie: Bogumiła Michalczyk
Prawa autorskie zastrzeżone